Problemem w pracy prawnika nie zawsze jest ilość pracy (chociaż to jedna z najczęstszych przyczyn wypalenia zawodowego) a atmosfera (kontekst), w której ją wykonujemy.
Doradzając w ramach Kariera Prawnicza spotykam czasami prawników, którym nie przeszkadzają długie godziny pracy. 8-12h, do tego dojazdy do pracy. To nie w tym widzą największy problem i motywację do zmiany pracy. Chodzi o kontekst w jakim ta praca jest realizowana. Presja czasu, presja szefostwa, presja klientów. Brak wsparcia zespołu. Ciągła gonitwa i gaszenie pożarów. Innymi słowy, szwankuje organizacja pracy, brakuje systemu, zespołu.
Co gorsza jednak, często przez lata nie komunikują tego swoim przełożonym (czasem w strachu przed reakcją) a ci zajęci innym sprawami, nie widzą problemu.
Jeżeli jesteś szefem zespołu prawników musisz więc stworzyć środowisko, w którym każdy może do Ciebie przyjść ze swoim problemem. Inaczej będziesz z czasem tracił członków zespołu i to tych najbardziej pracowitych.
Co o tym sądzisz? Czy czas pracy jest głównym problemem czy raczej kontekst jej wykonywania?
***
Autor: Witold Jarzyńśki, headhunter w JARZYŃSKI Recruitment.
Wydawca: