AI zmienia system rozliczenia pracy prawników w oparciu o stawki godzinowe (tzw. billable hour) w kierunku stały stawek za efekt (value-based pricing).
Meta (właściciel m.in. Facebooka, Instagrama, WhatsAppa, Messengera i Threads) w swoich zaktualizowanych wytycznych odnośnie opłat za usługi zewnętrznych podmiotów, zastrzega sobie prawo odmowy zapłaty za usługi wykonywane przez ludzi, które ich zdaniem mogłyby być efektywniej i taniej wykonane przez sztuczną inteligencję. Chodzi o takie czynności na fakturach jak podsumowania, czy rutynowe drafty. Podobne wytyczne ma firma Zscaler (chmurowa platforma cyberbezpieczeństwa) czy bank UBS.
Kierunek jest jeden. Jeżeli coś może wykonać AI, to prawnik za to nie może obciążać klienta.
Do czego to prowadzi w prakryce? Do wzrostu znaczenia stałych stawek wynagrodzenia (fixed fees) kosztem rozliczeń godzinowych. Tzw. value-based pricing, gdzie liczy się efekt a nie nakład pracy.
Dla działów prawnych korporacji to same zalety, bo mają większą kontrolę nad kosztem usług prawnych zewnetrznych kancelarii i oszczędzają kupę czasu na sprawdzaniu rozliczeń godzinowych. Jak podaje Ken Callander (Managing Principal w firmie konsultingowej Value Strategies) w niektórych działach prawnych poświęcano na to nawet 10-20% czasu każdego miesiąca. Może to też przynosić ogromne oszczędnosci na usługach prawnych rzędu 20 do nawet 50%.
Kancelarie, także te w Polsce, będą musiały więc dostosować się do nowych wymagań rynku.
***
Autor: Witold Jarzyński, headhunter w agencji JARZYŃSKI Recruitment i doradca w projekcie Kariera Prawnicza.
Wydawca: